L'Atelier de Givenchy Immortelle Tribal | perfumy i opinie
  • L'Atelier de Givenchy Immortelle Tribal

Perfumy marki Givenchy znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


L'Atelier de Givenchy Immortelle Tribal

Jest godzina 4:00, 31 października. Wciąż otacza mnie wyraźna aura perfum Immortelle Tribal, które nałożyłem na jeden nadgarstek jakieś 14 godzin temu.


Najnowsza propozycja z najbardziej luksusowej linii Givenchy - L'Atelier de Givenchy - zachwyca nie tylko trwałością. To również jedne z ciekawszych kocankowych perfum, jakie wąchałem. 

Olejek kocankowy i nieśmiertelnik


Kocanka to kwiat, który jest dość popularny w Polsce w środowisku naturalnym. Większość osób może go kojarzyć z tak zwanych suchych bukietów, od których wzięła się jego druga nazwa - nieśmiertelnik. Jednak pewnie mało osób miało okazję wąchać czysty olejek kocankowy. To produkt rzadki, o którym nie ma zbyt wielu informacji. Jakiś czas temu udało mi się jednak ustalić, że olejków kocankowych jest bardzo wiele i znacznie różnią się zapachem. Wszystko zależy od gatunku kwiatu, z którego wydobywamy esencję. Najbardziej znany olejek pachnie w sposób zakurzony, wytrawny i może się kojarzyć z pokrytymi pyłem zaroślami na uboczu drogi. Inny z kolei ma woń bardziej zieloną, nawiązującą do tytoniu i siana, z charakterystycznym akcentem podgrzewanych owoców.

Nieśmiertelnik - kwiat

Wąchają Immortelle Tribal od razu skojarzyłem te perfumy z niszowym zapachem Ys Uzac Pohadka. Dopiero później poddałem analizie spisy nut i okazało się, że łączy je nieśmiertelnik. I w obu występuje on w tej drugiej formie - zielonej, ciepłej, owocowej.

Givenchy dodatkowo wrzuca do flakonu dużo nut sandałowych, które nadają kompozycji mlecznego, kremowego charakteru, ale bez drzazg i typowej drzewności. Do tego dochodzi sporo akcentów figowych, również w mlecznym stylu. Czy złożenie tych dwóch nut coś Wam mówi? Na akordzie mlecznej figi i mlecznego sandałowca oparto dwa, bodaj najbardziej niesamowite zapachy figowe - Diptyque Philosykos i L'Artisan Premier Figuier (również wersję Extreme).

Opinia końcowa o Givenchy Immortelle Tribal


Te wszystkie tropy prowadzą do tego, że Immortelle Tribal jest tak naprawdę czymś z pogranicza genialnej Pohadki i równie wielkich perfum figowych wykreowanych przez Olivię Giacobetti (czyli właśnie Philosykos i Premier Figuier). Nie znaczy to jednak, że jest to woń wtórna, ponieważ perfumiarz Givenchy poszedł inną drogą, która gwarantuje niestandardowe doznania.

Minusy? Immortelle Tribal jest kompozycją dość płaską i z czasem niewiele się zmienia. Minus ten nie jest jednak zbyt duży, ponieważ główne wrażenie zapachowe jest przednie i zapewnia naprawdę duży ładunek pozytywnych odczuć.


Nuty: figa, drewno sandałowe, nieśmiertelnik
Rok premiery: 2015
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności
Trwałość: bardzo dobra, powyżej 10 godzin

Perfumy podobne: Ys Uzac Pohadka, Diptyque Philosykos, L'Artisan Premier Figuier

6 komentarzy:

  1. Próbuję się przekonać do figi ale jakoś nie mogę. Za każdym razem kiedy jestem w Galilu testuje Philosykos a w domu mam sporą próbkę L'Artisana i nie idzie no :( A tak lubię zielone zapachy i tak bardzo bym chciała się z figą polubić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygody z figami lepiej zacząć latem. Wtedy powinny być bardziej wdzięczne. :)

      Usuń
  2. Czyli to może być coś dla mnie, bo ja uwielbiam figę. Premier Figuier królował u mnie w minione lato wraz z figowym zapachem Miller Harris.

    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zatem testy Immortelle Tribal, choć bliżej mu do Premier Figuier niż Figue Amere.

      Usuń
  3. Gdzie to można powąchać albo kupić próbkę? Tak bardzo chcę, a nie mogę znaleźć

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).