Givenchy Jardin Precieux | perfumy i opinie
  • Givenchy Jardin Precieux

Perfumy marki Givenchy znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Givenchy Jardin Precieux

Co prawda Jardin Precieux miało premierę w ubiegłym roku, ale wówczas było dostępne tylko na lotniskowych strefach bez cła. Teraz debiutuje jako edycja limitowana w szerokiej dystrybucji, również w Polsce.


Givenchy daje nam pod nos tym razem zapach bardzo prosty, ale przy tym niezwykle urokliwy. Jardin Precieux to uniwersalna, ultralekka świeżość róży zmieszanej z zieloną herbatą. Może się naprawdę podobać.

Daga Ziober w kampanii Givenchy Jardin Precieux

Rozpoczyna się z delikatnymi, dziewczęcymi nutami owocowych cukrów, żeby po chwili stać się wonią zieloną, rześką i dodającą energii. Takie określenia mogą się wydawać banalne, ale w swojej rodzinie zapachowej Givenchy Jardin Precieux to naprawdę godne uwagi perfumy. Przecież nie zawsze chodzi o to, żeby używać siekier i zabijać otoczenie wokół nas.

Róża jest w nich zielona, skropiona deszczem i bardzo roślinna. Może nie jest w 100% naturalna, ale nie razi też taniością i chemią. Nawiązuje do Yves Rocher Moment de Bonheur, zwłaszcza w wersji L'Eau. Herbata przypomina zaś klasyczne obrazy z Elizabeth Arden Green Tea czy Masaki Matsushima Mintea.

Całość jest prosta, ale nie jest płaska. Jardin Precieux błyszczy na skórze i urozmaica duet główny przez zręcznie plecione nuty owocowe, które po początku tracą moc, ale nie znikają całkowicie.

Opinia końcowa o Givenchy Jardin Precieux


Według mnie to idealna kompozycja na lato. Odświeży, doda energii i po prostu będzie przyjemnie pachniała. Już teraz mogę powiedzieć, że to będzie na pewno jedna z najlepszych, niosących świeżość premier tego roku.

Givenchy nie prezentuje może dzieła sztuki, ale po prostu ciekawy zapach na upały.


Nuty: róża, herbata, gruszka, jaśmin, brzoskwinia, akord piżmowy, akord drzewny
Rok premiery: 2015 (w Polsce 2016)
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 50 mL
Trwałość: dobra jak na tego typu perfumy, około 3-4 godzin

Perfumy podobne: Elizabeth Arden Green Tea, Yves Rocher Moment de Bonheur

Reklama perfum Givenchy Jardin Precieux




10 komentarzy:

  1. Tyle nowości wokół a my ciągle czekamy - na razie cierpliwie :))))- na podsumowanie roku 2015. Już zaczynam śledzić nowinki 2016 a nadal czuję niedosyt analizy 2015 roku. PROSIMY znajdź czas i pozwól nam zamknąć ze spokojem miniony rok. kabyk3

    OdpowiedzUsuń
  2. Pani w perfumerii pokazywała mi wszystkie nowości i nawet nie wiedziałam co wącham. Wiosna w butelce. Nawet nawet.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię ogrody Givenchy, te niedostępne w Polsce miałam okazję przetestować na lotnisku;)Nie są to jakieś skomplikowane zapachy, ale przyjemne dla nosa i dobre na wiosnę i lato, kiedy ciut cięższe wonie mogą przytłoczyć. Póki co mam tylko Jardin d'Interdit - gdzieś wyszperałam informację, że kwiecisty flakon został zaprojektowany w pracowni Lalique :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na Frargantica.com opinie ma ten zapach kiepskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość osób na tej stronie ocenia zapachy na podstawie własnego gustu. Są to zatem noty bardzo subiektywne.

      Ja staram się być obiektywny (na tyle, na ile mogę). Jardin Precieux w swojej kategorii (świeżych, herbaciano-kwiatowych zapachów) jest naprawdę wdzięczny i przyjemnie odświeżający. Nie jest to wielka perfumeria, ale w 30 stopniowym upale nie o to chodzi.

      Usuń
  5. Marcinie, piszę pod najświeższym artykułem,żebyś łatwo znalazł mój wpis- ale w innej sprawie. Mianowicie mam pytanie o zapachy wycofane.
    dam przykład: kupiłam na e-glamour zapach którego nie ma już w stacjonarnych perfumeriach (konkretnie Bvlgari Black). sprawdzając datę produkcji po numerze seryjnym dowiedziałam się że są wyprodukowane w maju 2015. Jak mogę sprawdzić czy produkcja nie została przypadkiem wstrzymana PRZED tą datą, co oznaczałoby że kupiłam podróbkę? I czy wycofanie z perfumerii stacjonarnych automatycznie oznacza zakończenie produkcji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku Bvlgari Black ograniczono jedynie dystrybucję (co spowodowało, że z Polski został wycofany i pojawiły się nieprawdziwe info, że produkcja stanęła), ale zapach jest wciąż dostępny na rynkach bardziej rozwiniętych (Niemcy, Francja) i jest cały czas w produkcji.

      Żeby rozwiać wszystkie wątpliwości zajrzyj na poniższy link: http://www.bulgari.com/en-fr/products.html?root_level=316&aesthetic_line=704

      To oficjalna strona marki Bvlgari, na której prezentowana jest tylko aktualna kolekcja perfum.

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).