Narciso Rodriguez for Her L'Absolu

Perfumy marki Narciso Rodriguez znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Narciso Rodriguez for Her L'Absolu

Markę Narciso Rodriguez kojarzymy ostatnio ze świetnymi wariacjami Narciso, ale trzeba pamiętać, że firma weszła na rynek za sprawą równie genialnych perfum o nazwie Narciso Rodriguez for Her. W roku 2015 poznajemy ich najnowszą odsłonę - for Her L'Absolu.


Przyznam, że długo zajęły mi testy tych perfum i miałem z nimi pewien problem. W oficjalnych materiałach czytamy bowiem, że jedyną nutą kwiatową w tej wersji jest jaśmin (inne źródła podają też tuberozę). Na mój nos i nosy moich przyjaciół jaśminu tu nie ma zbyt dużo, a sam akord kwiatowy podobny jest tego, który znamy z for Her Eau de Parfum. Odczuwam tu wyraźnie efekt piwonii i różowych kwiatów.

Reklama perfum Narciso Rodriguez for Her L'Absolu

Bardzo klarownie, i to od samego początku, zaznaczona jest też paczula. Przyznam, że jej forma jest oryginalna i wyraźnie nawiązująca do perfum niszowych, gdzie zestawiano ją z różą. W efekcie tego zabiegu otrzymywaliśmy perfumy pachnące jak róża na grządce po deszczu. Żeby nie być gołosłownym przytoczę tu przykład choćby L'Artisan Voleur de Roses. W for Her L'Absolu zamiast róży mamy jednak inne kwiaty, ale motyw grządki wciąż jest obecny.

Nuta różowa nieco umyka w sercu. Zapach staje się bardziej cielesny i nabiera kremowej maniery znanej z for Her Eau de Toilette, lecz mimo tego cały czas wyraźne są konotacje kwiatowe, którym jednak coraz bliżej do przybrudzonej bieli. Im dalej w głąb piramidy zapachowy tym więcej ciepła. Pojawia się nawet cień ambrowych i sandałowych kształtów. To zaś sprawia, że L'Absolu może być nazwany najcieplejszą z odsłon for Her.

Narciso Rodriguez for Her L'Absolu

Opinia końcowa o Narciso Rodriguez for Her L'Absolu


Narciso Rodriguez przedstawia nam kolejne perfumy, które mocno nawiązują do klasycznego duetu (w zasadzie stanowią pomost między nimi), ale jednocześnie wprowadzają nowe tony i przy tym są wykonane z dbałością o szczegóły. To bardzo dobra premiera, która powinna się spodobać wszystkim fankom tego charakterystycznego stylu. Zaznaczam jednak, że nie jest wersja jakaś przesadnie mocarna. W tym kontekście użycie imienia L'Absolu może mylić.

Na sam koniec powiem jeszcze, że biorąc pod uwagę wrażenie całościowe do geniuszu wersji EdT i EdP trochę jednak tu brakuje.



Nuty: jaśmin, paczula, ambra, drewno sandałowe, piżmo
Rok premiery: 2015
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL
Trwałość: średnia, około 5 godzin

Perfumy podobne: Narciso Rodriguez for Her Eau de Parfum, Narciso Rodriguez for Her Eau de Toilette

Komentarze

  1. Bardzo mi się podobają zapachy Rodrigueza. Przetestowałam większość damskich perfum tej marki ale ze smutkiem stwierdzam że na mojej skórze dobrze pachną jedynie klasyczne Essence i Narciso. Jak na ironię Narciso podoba mi się głownie z powodu wetywerii, za którą tak na marginesie nie przepadam i kojarzę ją głownie z zapachami dla panów.Może te ostatnie perfumy bardziej łaskawie się ze mną obejdą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie najbardziej noszalny z całej trójki. Nie ma za dużo cmentarnych kwiatów (EDP) ani za dużo budyniu (EDT) - złoty środek

    OdpowiedzUsuń
  3. Drogi Marcinie!:) Czy wiesz może kiedy wejdzie do polskich perfumerii narciso rodriquez - narciso for him bleu noir??:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Drogi Marcinie!!! Czy wiesz moze kiedy pojawia sie w polskich perfumeriach narciso rodriquez - narciso for him bleu noir??:)

    OdpowiedzUsuń
  5. :28

    Drogi Marcinie!!! Czy wiesz moze kiedy pojawia sie w polskich perfumeriach narciso rodriquez - narciso for him bleu noir??:) Pozdrawiam Janek:)

    OdpowiedzUsuń
  6. For Her edt znam bardzo dobrze i uwielbiam, edp mniej. L'absolu jest według mnie pomostem pomiędzy istotą zapachów For Her, a zapachem Narciso. To sprawia, że są to dla mnie bardzo interesujące perfumy, bo klasyczne Narciso jest dla mnie zbyt przytłaczające. L'absolu to dla mnie złoty środek:) Izabela

    OdpowiedzUsuń
  7. Strasznie mi się on podoba i nosiłbym pomimo tego 'for her' :-)
    Przypomina mi (bardzo) Le Peche męskie od Eisenberga, w którym się zakochałem gdy Nez de Luxe obdarował mnie nimi jako nagrodą w konkursie kiedyś tam dawno temu :)

    Raf

    OdpowiedzUsuń
  8. Sliczne , leniwe, zmyslowe , kocie i oblednie eleganckie....Nieco przypominaja wycofane Deci Dela Ricci oraz mleczny akord Le Feu Miyake .... Bardzooo kobiece , uwielbiam ! dla mnie to najlepszy Rodriguez ...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz, proszę się podpisać