Burberry Touch for Women | perfumy i opinie
  • Burberry Touch for Women

Burberry Touch for Women znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl


Burberry Touch for Women

Znacie perfumy Burberry Touch for Women? To nieco zapomniany klasyk brytyjskiej marki z 2000 roku.


Sama woń trudna jest do opisania. Na pewno należy do wielkiego nurtu perfum, które są próbą uwspółcześnienia ultrawymagających akordów lat 70. i 80. Trend ten dominował w światowej perfumerii w drugiej połowie lat 90. i jednym z jego sztandarów jest Chanel Allure. Zresztą samo Burberry Touch for Women poniekąd nawet przypomina dzieło Chanel.

Nutą dominującą są białe, mleczne drzewa przykryte puchem lekko słodkiej wanilii. Zapach wibruje i faluje, nie daje się uchwycić. Spod białych woali wydostają się subtelne nuty owocowe, którym wtórują świetliste, ultralekki kwiaty. Są też chwile, kiedy całość nabiera bardziej pieprznego, wytrawnego charakteru w stylu Lanvin Oxygene.

Reklam perfum Burberry Touch for Women

Przez cały czas jednak klimat kompozycji jest zgoła ten sam. Akcja rozgrywa się w tej samej scenerii. To zresztą cecha, która wyróżniała też Burberry Touch for Men. Zaleta i wada jednocześnie. W zależności od gustu.

Podoba mi się na pewno nietypowe zatrzymanie kwiatów w tej butelce. W oficjalnej piramidzie nuty widnieje jaśmin, tuberoza i lilia. Całość jest jednak niesamowicie lekka i delikatna. Nie są to jednak kwiaty rodem ze świeżych , kwiatkowych perfumek. Kwiaty Burberry są szlachetne i niesamowicie cielesne w swojej prostocie. Bije od nich lekko ciepłe, słoneczne światło. Bardzo, naprawdę bardzo podoba mi się zagranie nutami kwiatowymi w Touch for Women.

Opinia końcowa o Burberry Touch for Women


To kolejne świetne perfumy, które jakością pokonują bezwzględną większość dzisiejszych premier. Szkoda, że klienci sieciowych perfumerii w naszym kraju nie byli w stanie docenić tego klasyka Burberry, i że jest to produkt formalnie u nas niedostępny.


Nuty: jeżyny, pomarańcza, czarna porzeczka, drewno cedrowe, lilia, tuberoza, jaśmin, malina, brzoskiwnia, mech dębowy
Rok premiery: 2000
Twórca: Michel Girard
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30 i 100 mL
Trwałość: bardzo dobra, około 8-9 godzin

9 komentarzy:

  1. Myślę, że będą się podobać mamie, skoro je porównujesz do Chanel Allure i Oxygene ;) Szkoda, że nie można ich powąchać w Polsce.

    Avarati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można je powąchać. Bywają dostępne w znanej sieci drogeryjno-aptecznej. Widziałam (i wąchałam) w zeszłym tygodniu.

      Usuń
    2. Avarati - są dostępne w internecie i w jednej sieci "drogeryjno-aptecznej". :)

      Można więc testować, jeśli ktoś ma pod ręką tę sieć na literę S. :) :)

      Usuń
    3. Dzięki ;) S. jest świetna pod tym względem ;)

      Avarati

      Usuń
  2. Są dostępne stacjonarnie w Super-Pharm w Krakowie, w przejściu na dworzec PKP wczoraj wąchałam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mam wersję męską i doceniam od lat ! Zdaje mi się ,że kiedyś już go recenzowałeś i nie dostał batów ten zapach .

    OdpowiedzUsuń
  4. Po tej recenzji probowalam dosac probke ale sie nieudalo wiec kupilam flakonik i perfumy ladne ale cos mnie w nich draznilo i oddalam Mamie ...Wczoraj moja mama byla u mnie i tak pieknie pachniala spaytalam jakiego zapachu uzyla a ona na to ze Burberry Touch ...nie moglam uwierzyc...Ten zapach tak pieknie na niej sie ukladal, nigdy w zyciu bym go na niej nie rozpoznala...Lilie(ktore,notabene uwielbiam) tak pieknie harmonizowaly z jasminem ...Jestem zszokowana,ze na niej tak pieknie pachna !Wczesniej The One czy Light Blue,ktorych uzywala nie robily na mnie takiego wrazenia choc u kolezanki z pracy The One przyprawacal mnie o zawrot glowy tak pieknie na niej pachnial...Mysle,ze dzieki Tobie moja mama znalazla swoj signature scent :-D pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo się cieszę, że Twoja mama znalazła swój zapach. Burberry to piękne perfumy i to, że na różnych osobach pachną inaczej jest niejako dowodem ich klasy. Ten zapach po prostu żyje.

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).