11 kwietnia 2016

Guerlain Aqua Allegoria Pera Granita

Guerlain Pera Granita znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

Guerlain Aqua Allegoria Pera Granita

Najnowsza Aqua Allegoria Guerlain – Pera Granita – już jest w Polsce. Dla mnie osobiście był to jeden z najbardziej wyczekiwanych zapachów.

W tym roku składnikiem-kluczem uczyniono gruszkę. Obok niej w spisie nut podają też kilka innych akordów: cytrusowy (z bergamotką, grejpfrutem i cytryną), kwiatowy (kwiat pomarańczy i osmanthus) oraz drzewny (mech, drewno cedrowe). Jak widać zasób aktorów jest spory, więc szansa na sztukę najwyższych lotów jest bardzo duża.

Pera Granita na tle czterech arcygenialnych zapachów z serii: Herba Fresca, Pamplelne, Mandarine Basilic i Limon Verde

Niestety, z wielkim żalem i w pogrążony w najgłębszym smutku informuję, że tegoroczna edycje o nazwie Pera Granita to najsłabsza, najbardziej plastikowa i nijaka Aqua Allegoria od wielu, wielu lat. Daleko jej do ostatnich limitowanek: Teazzura, Nerolia Bianca, Lys Soleia, Jasminora czy nawet Flora Nymphea. O stałej kolekcji (Limon Verde, Mandarine Basilic, Herba Fresca i Pamplelune) nawet nie wspominam, bo to są lata świetne

Guerlain serwuje nam zapaszek lekki, owiany nutą plastiku i wszędobylskiej taniości. Gruszka sama w sobie jest wyczuwalna, ale na każdym kroku towarzyszy jej akord cytrusowy na kształt jakichś napojów niegazowanych ze sztucznymi aromatami. Summa summarum, Pera Granita uwiera i fałszuje jak sąsiadka z drugiego piętra, która codziennie pod prysznicem udaje Whitney Houston.

Pera Granita

Poziom samej nuty gruszkowej jest nieco tylko wyższy niż w przypadku „dzieł” typu Versace Yellow Diamond. Owszem, jest to element bardziej wyczuwalny i czuć, że gruszka zajmuje czołowy plan, ale jej jakość to najgorszy mainstream. Im dalej w las, tym jakość bohaterki spada. Pojawiają się tanie utrwalacze, a ich połączenie z syntetycznymi kwiatami kreuje obraz niepranego fartucha laboratoryjnego.

Opinia końcowa o Guerlain Aqua Allegoria Pera Granita

W Guerlain ostatnio dużo mówi się o zmianie warty, o tym, że Thierry Wasser jest już tylko twarzą marki, a prace czysto perfumiarskie realizuje inny Pan i inna Pani. Wierzę jednak, że Pera Granita nie jest zapowiedzią nowego trendu, bo oznaczałoby to totalny upadek marki.

Nuty: gruszka, osmanthus, kwiat pomarańczy, grejpfrut, bergamotka, cytryna, akord piżmowy, drewno cedrowe, mech drzewny
Rok premiery: 2016
Twórca: Thierry Wasser
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 75 i 125 mL
Trwałość: niska, około 3-4 godzin

Perfumy podobne: Marc Jacobs Daisy Dream, Calvin Klein Downtown

Reklama perfum Guerlain Aqua Allegoria Pera Granita

Reklama perfum Aqua Allegoria Pera Granita  (taka sama jest dla lotniskowej limitowanki – Rosa Pop)

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
22 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Anonimowy
Anonimowy
10 lata temu

Aż nie chce mi się wierzyć! Miałam nadzieję na dzieło sztuki 🙁

Cóż, pozostaje cieszyć nos starszymi wersjami. Ostatnio na nowo odkryłam Grosellinę, wyjątkowo mi pasuje nie latem, a w chłodne i pochmurne dni.

Agnieszka

Anonimowy
Anonimowy
10 lata temu

Agnieszka a gdzie ją upolowałaś? Bo ja szukam bez efektów 🙂

Anonimowy
Anonimowy
10 lata temu

Owoce to ogólnie trudna sprawa w perfumerii, żeby je dobrze przedstawić. To samo jest z maliną, brzoskwinią i jabłkiem – często plastikowe i sztuczne. Przyrównując Perę Granita do fałszującej sąsiadki w pełni pozwoliłeś mi zrozumieć, jak to jest z tymi owocami tutaj – są nieprawdziwe, czyli tanie i plastikowe. Oby Guerlain nie poszedł w stronę masówki. I oby nie wydał owocowego Shalimara…

Ewelina

Anonimowy
Anonimowy
10 lata temu

Mam ją już długo, parę ładnych lat i dostałam w prezencie, więc niestety nie znam źródła. Przypuszczam, że mogła nawet być kupiona stacjonarnie… to było naprawdę dawno. 😉

Agnieszka

Paulina Puchalska
10 lata temu

Marcinie, jest już dostępny równie wyczekiwany przez Ciebie Balmain Extatic Gold Musk 🙂 Można sie spodziewać niebawem recenzji? Ja po pierwszej próbie mam bardzo mieszane uczucia.. Paulina

Jan Ryngajłło
10 lata temu

Niestety…mnie również zrobiło się bardzo smutno gdy powąchałem PG:((( Szkoda wielka! Pozdrawiam Cię Marcin!!!:)

Anonimowy
Anonimowy
10 lata temu

Guerlain już dawno poszedł w stronę masówki, czym zadziwia wielu ekspertów na perfumowym globie 🙂
Spójrz ile premier rocznie wydaje Guerlain od kilku dobrych lat – można przecierać oczy ze zdumienia. Niesamowite, że jeszcze nad tym panują 🙂

Drogie Panie nie ma co załamywać rąk i skowyczeć w komentarzach – Pera Granita nie jest tak tragiczna po prostu trzyma poziom całej serii Aqua Allegoria – która jest raczej słabiutkim pomostem pomiędzy dojrzałym odbiorcą produktów szacownej marki a młodszym pokoleniem. Osobiście nie rozumiem zachwytów nad Limon Verde, które pachną jak plastikowe landrynki, są tragiczne. Na szczęście kilka pań w moim otoczeniu, którym wielokrotnie wtykałem blotter w nos nasączony LV miało podobne zdanie (jednak nie zwariowałem!) a część ich opinii nie dałoby się tutaj przytoczyć w całości… na całe szczęście! 🙂
Nie oszukujmy się, gdyby nie wysoka ocena Limon Verde na arcyciekawym blogu Marcina to entuzjazm byłby stanowczo mniejszy.

Pozdrawiam Drogie Panie – Bogavante 🙂

P.S.

Czekam na lincz hehehe

Moona
10 lata temu

Prosze powachac limiitowana wersje "Gentiana" – w gorzko-mietowym zapachu udalo sie odwzorowac "zapach mnionej epoki" – rewelacja ….
czekam na recenzje przepieknych "rose-oud" Yves Rocher= duze pozytywne zaskozcenie !!!

Ela N.
Ela N.
10 lata temu

Drogi Marcinie, skoro już przy allegorii jesteśmy to proszę o recenzję pamplelune. …Zapachu Pera Granita nie miałam jeszcze okazji czuć ale najczęściej zgadzam się z Twoją opinią i pewnie bym ją potwierdziła. Muszę również oddać sprawiedliwość Lys Soleii ponieważ po teście nadgarstkowym nie byłam nią zachwycona a później się zakochałam. …i teraz mając już pamplelune poluje na kolejny zapach…nie ma jej w wielu sklepach internetowych , nie mówiąc już o stacjonarnych.Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie recenzje!

Anonimowy
Anonimowy
10 lata temu

Twój Marcinie komentarz potwierdził moje spostrzeżenia. Wąchałam wczoraj w perfumerii i stwierdziłam, że niczym nie różni się od innych banalnych zapaszków letnio-wiosennych na półkach. Szkoda.
Jaga

edytkamala1
10 lata temu

To prawda zapach nie zachwyca a szkoda… pani Marcinie pojawiły się nowe perfumy armani sun di gioia jestem ich bardzo ciekawa i czekam na recenzje pozdrawiam

Anonimowy
Anonimowy
9 lata temu

A ja uwielbiam!!! Nie rozumiem skąd tyle negatywnych opinii!!! Może z Waszych skór wydobywa się plastik. Męczy mnie ostatnia nuta zbyt słodka i płaska, ale to się dopiero okaże przy upalnej pogodzie kiedy ten zapach tak naprawdę zacznie pracować na skórze w temperaturze dla której został stworzony!!! Kocham i nosze się z zamiarem zakupy i żadna tego typu recenzja nie jest w stanie mnie zniechęcić!!!

Marcin Budzyk
9 lata temu

Najważniejsze, żeby Pani się podobał. Pera Granita to bestseller. Podoba się każdemu, bo taki był cel produkcji tych perfum.

Agnieszka Jóźwicka
9 lata temu

Jestem absolutną fanką Aqua Allegorii…. Na swoim koncie mam kilka buteleczek. Prym wiedzie mandarynka z bazylią – to chyba moje piąte czy szóste opakowanie 🙂 Na drugim miejscu stoi Pamplelune. Oba zapachy nigdy nie zostają niezauważone przez otoczenie. Zachwycają się i znajomi, i nawet panie w sklepie czy farmaceutka w aptece. To niezwykle miłe. Następne miejsce ma skrytykowane tu Limon Verde – mnie bardzo się podoba. No i czwarte miejsce, aczkolwiek nadal wysokie ma Pera Granita. Ja o dziwo czuję gruszkę na drugim planie, a na pierwszy wysuwa mi się różowy grapefruit. Fakt, zapach nie jest tak wybitny i złożony jak mandarynka z bazylią, ale ma w sobie "to coś" idealne na zapowiadane upalne lato.
No, ale ja mogę być nieobiektywna, bo jestem ogromną fanką wszelkich cytrusowych i tropikalnych zapachów…

anna- rozalia
9 lata temu

Zastanawialam sie, czy na ten sezon kupic nowa butelke ukochanej Mandarynki z Bazylia, czy skusic sie na nowosc… Po tej recenzji czuje, ze problem rozwiaze sie sam 😉

anna- rozalia
9 lata temu

Zastanawialam sie, czy na ten sezon kupic nowa butelke ukochanej Mandarynki z Bazylia, czy skusic sie na nowosc… Po tej recenzji czuje, ze problem rozwiaze sie sam 😉

Marcin Budzyk
9 lata temu

Zawsze polecam testy. Może akurat Tobie Pera Granita przypadnie do nosa.

Jeśli jednak kochasz Mandarynkę z Bazylią, to obawiam się, że świeżak klasy Pera Granita nie przypadnie Ci.

Wełniane myśli
9 lata temu

Najbardziej brakuje mi w tym poście czegoś w stylu "moim zdaniem". Doprawdy nie wiem jak inaczej można recenzować zapach. Każdy z nas ma inne upodobania, każdy inaczej czuje dany zapach. Ostatnio szukam nowych perfum i ten właśnie przypadł mi do gustu. Po powrocie do domu wyszukałam go w necie, by o nim poczytać, ale nie opinie (bo tu przecież tylko nasze osobiste się liczą:)) tylko skład. Trafiłam na ten post i naprawdę jestem zdziwiona. Nie tym, że komuś się nie podoba, ale że można w taki sposób pisać o zapachach. Gdybym ja miała to zrobić, napisałabym o mandarynce z bazylią, którą wąchałam wczoraj, że jest zdecydowanie przesadzona. Czułam się jakbym wysmarowała się sokiem z mandarynki. Za mocna, za konkretna. Ale to tylko moje zdanie, a każdy w tej kwestii ma pewnie inne. Jestem zdziwiona, że ktoś rezygnuje z choćby wypróbowania perfum po przeczytaniu recenzji. Dopóki się nie powącha to nie ma opcji by wiedzieć:)
Pozdrawiam,
Marzena

Anonimowy
Anonimowy
9 lata temu

własnie sobie kupiłam dzisiaj na gwiazdke,Nie wiem wszystkie allegorie powochałam i ten mi sie podobał.Natomiast
wcze sniej przeczytałam komentarz do Prady kiss kiss i zamówiłam próbki pod recenzji p.Marcina
No moim zdaniem nic specjalnego waniliowy,duszący i dla małolatów
Nie zawsze zgadzam sie z recenzja nez de lux

Anonimowy
Anonimowy
9 lata temu

Bardzo podobne u mnie po kilku godzinach do Chanel Chance Eau Vive

Hanna
8 lata temu

Właśnie zakupiłam zapach Aqua Allegoria Per Granita w Douglas i zapłaciłam za niego aż 425 zł i ichyba oszalałam. To pierwszy tak drogi perfum ale niestety zapach nie przypadł mi do gustu ciągle go wącham próbując się doń przekonać. W sklepie na półce pachniał fantastyczne, jak wiele innych z tej serii… Bardzo żałuję zakupu nie mogę go jednak zamienić bo otworzyłam opakowanie. Miło poczytać Wasze recenzje na temat zapachów serii Allegoria i tutaj czuję się sympatycznie poklepana po plecach jednak nietrafiony zakup pozostaje faktem, będzie za to zdobić toaletkę w łazience. Pozdrawiam 😐

kasia
kasia
5 lata temu

kupilam.. (odkupilam, na szczescie za cene dwucyfrowa – nie dziwie sie) i zaluje … 😀 odwiezacz do wc na pkp. tam sie sprawdzi 😀