Perfumy na ślub RANKING | perfumy i opinie
  • Perfumy na ślub RANKING

Dzień Ślubu jest jednym z najważniejszych i najbardziej wyjątkowych w życiu kobiety. Warto zadbać, żeby każdy detal był wówczas idealnie dopracowany. Jednym z nich są perfumy.


Zanim napiszę swoje uwagi i propozycje, chciałbym, żebyśmy razem spróbowali stworzyć ranking najlepszych perfum na ślub dla kobiet. Mam nadzieję, że uda nam się skonstruować coś interesującego i pomocnego dla przyszłych panien młodych.

Jakie są Wasze typy?

Najlepsze perfumy dla kobiet na ślub (wesele)

Jakie warunki powinny spełniać perfumy na ślub?


1. Powinny być wyjątkowe, tak żeby ich zapach kojarzył się tylko z tym dniem.
2. Powinny być lekkie, ale jednocześnie trwałe. Ważne, aby perfumy nie stały się źródłem dyskomfortu dla Panny Młodej i jej otoczenia. Przy tym trzeba pamiętać, że w tym wielkim dniu trudno znaleźć czas i uwagę, aby "dopsikiwać" się. Ranking trwałych perfum znajdziesz tutaj: "Najtrwalsze perfumy".
3. Powinny budzić pozytywne skojarzenia. Na pewno o takie trudno, kiedy wybierzemy perfumy z dominującą nutą paczuli, drewna, ambry, kadzidła... choć nie jest to zasada ścisła. Ogólnie rzecz ujmując lepiej postawiać na wonie kwiatowe z lekką, co najwyżej, nutką orientu.

RANKING PERFUM NA ŚLUB


1. Dior Miss Dior
2. Estee Lauder Pleasures
3. Cartier La Panthere
4. Cartier Baiser Vole
5. Chanel Coco Mademoiselle
6. Chanel Chance



Moje propozycje perfum niszowych na ślub:


1. Lorenzo Villoresi Iperborea
2. Armani Prive Rose Alexandrie
3. Maison Francis Kurkdjian Aqua Vitae
4. Andrea Maack Sharp
5. The Different Company Pure Eve (dawna Pure Virgin)


66 komentarzy:

  1. W TYM dniu pachniałam Miss Dior Cherie :) Jest to zapach bardzo kobiecy, elegancki - moim zdaniem idealny na tak ważne wydarzenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja pachnialam Extravagance d'Amarige, ale gdybym miala wiazanke z roz, wybralabym Lalique Lalique.
    Nadia O.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie miałam napisać: Lalique Le Parfum, ale tak myślę dziś i nie wiem, czy akurat ich użyje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego dnia pachniałam Noa Cacharel :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jour d'Hermes, Allure Chanel, La Panthere Cartier. Oto moje trzy typy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapach czystości i niewinności ... pure DKNY , pleasures lauder...

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie poczytam propozycje, bo sama akurat jestem w trakcie poszukiwań zapachu na swój ślub ;) Paulina

    OdpowiedzUsuń
  8. Gucci Envy
    Chanel Allure
    CK Eternity
    Estee Lauder Pleasures
    Tresor Lancome

    Dobór skojarzeniowy, każda z propozycji w innym charakterze, każda ma w sobie elegancję, ponadczasowy obraz kobiecości.
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  9. W dniu swojego ślubu (zima, trzy lata temu) pachniałam Pure Poison Diora - jeszcze nie było sukni ślubnej ani koncepcji całego stylu a zapach był wybrany. Dzisiaj wybrałabym dokładnie te same perfumy. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chanel Mademoiselle
    Cartier La Panthere
    YSL Belle D'Opium (zimowo)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach, jaki romantyczny ranking, rozmarzyłam się znowu ;-) I trudny, bo przecież tak naprawdę zależy to od indywidualnego gustu i perfumy, które komuś wydają się dobre na daną okazję ktoś inny będzie uważał za pomyłkę, ale moje propozycje to:
    Dior Forever and Ever i Miss Dior; Chanel Coco Mademoiselle, Chance i Bois des Iles; Lancome Miracle i Tresor in Love.

    OdpowiedzUsuń
  12. Chanel eau tendre
    miss dior blooming bouquet
    elie saab l'eau couture
    Hermes, Un Jardin Sur Le Nil

    Oto moje typy. Kobiece, romantyczne, delikatne i frywolne...

    OdpowiedzUsuń
  13. ja pachniałam w 2008 roku chanel allure, piękne wspomnienie :) pozdrawiam magdaa

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla konwencjonalnej panny młodej w białej sukni wybrałabym coś oczywistego, z "białymi kwiatami" np:
    L'instant de Guerlain lub Aqua Allegoria Lys Soleia
    Kenzo Amour florale
    Stella McCartney In Two Peony lub Stella Nude
    Max Mara klasyczne
    YSL Cinema
    Hermes Jour d'Hermes
    Trussardi Bianco

    Dla bardziej "wyrazistej" panny młodej, która nie boi się pachnieć czymś ciekawszym proponuję:
    Etat Libre d'Orange Rossy de palma eau de protection
    Amouage Interlude
    Armani prive Ambre soie
    Perfume d'Empire Aziyade

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam 2 typy Signorina edp Ferragamo albo Victor&Rolf Flowerbomb edp :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dominika Kowalczyk23 maja 2014 18:21

    Amor Amor Cacharel, Rose pour Elle Mauboussin, Chance Chanel, Bright Crystal Versace

    OdpowiedzUsuń
  18. Chanel Mademoiselle, Chanel Chance, Chloe Love i DKNY Be Delicious Fresh Blossom :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. A mi się wydaje że duży wpływ ma pora roku w jakiej bierzemy ślub, jakoś nie wyobrażam sobie Panny pachnącej Pure Poison przy +35, tak samo nie bardzo widzę zapach świeży w -20! Dlatego na cieplejsze dni proponuję coś lekkiego, zwiewnego, Dolce Gabbana Blue Light, czy Jador- Dior, zaś na zime i zimniejszą porę roku smiało możemy sięgnąć po Pure Poison-Dior, czy Guarlain Lys Solei!

    OdpowiedzUsuń
  20. Mój ślub był tak dawno, że nie pamiętam. Być może był to "Być może", albo "Curara" Perfumy rodem z PRL ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Coco Chanel Mademoiselle, Perfumy Giorgio Armani Si, Gucci Envy Me EDP Hm delikatne do beli,

    OdpowiedzUsuń
  22. Hermes 24 Faubourg edt
    Hermes Kelly Caleche
    Chanel 19
    Chloe Chloe
    Cerruti 1881

    OdpowiedzUsuń
  23. Hmm w dniu swojego ślubu chciałabym pachnieć albo Miss Dior edp/edt albo La Vie est Belle edt :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Baiser Volé Cartiera i żadnych kompromisów. Ważne jest to by celebrować ten dzień z innym zapachem niż te, z którymi jesteśmy na co dzień. Wynika to z tego, że wracając za kilka miesięcy do ponownej aplikacji raz kolejny przenosimy się do chwil tych najpiękniejszych.

    OdpowiedzUsuń
  25. annick goutal ce soir ou jamais

    OdpowiedzUsuń
  26. ... a mężczyzna to już pachnieć nie musi ? :)

    1) M Micallef - Gaiac
    2) CREED - Spice and Wood
    3) MDCI - Invasion Barbare
    4) MDCI - la Belle Helene (dla kobiety)
    5) Balmain - Carbone
    6) Kenzo - Tokyo
    7) Robert Piquet - Cravache
    8) Geo F Trumper - Sandalwood ( najlepszy w swoejej klasie sandalwood)
    9) Taylor of Old Bond Street - A SUPERB GENTLEMAN'S COLOGNE
    10) PRORASO - klasyczne zielone

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę o szerszą dyskusję w ramach tematu perfumy dla mężczyzny na ślub

      Usuń
  27. Hihihi,mój ślub też był daaaaaawno ale pamiętam,że pachniałam niebieską Limarą :P Dziś prawdopodobnie wybrałabym Guerlain Shalimar.

    OdpowiedzUsuń
  28. O! A dzisiaj własnie myślałam o tym. Poważnie!
    Mój zdecydowany numer jeden to Byredo - GYPSY WATER! Mój typ, zniewalająco zmysłowy i tajemniczy. Kocham go na tyle, że dam mu chyba szansę w tym dniu :).

    A tak ogólnie to...
    ...myślę, myślę i wymyśliłam, że na tę okazję sprawdziłyby się również:
    * YSL La Collection In Love Again
    * Lolita Lempicka Si Lolita
    * Trussardi Donna Trussardi 2011

    a jeszcze z niszy:
    * Nu_be Helium
    * Serge Lutens Feminite du bois
    * Laboratorio Olfattivo Rosamunda

    Pozdrawiam Marcinie! Ciekawy ranking.

    Karolina S.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wychodzę za mąż 26 lipca 2014r. I na dzień dzisiejszy rozważam dwa zapachy: Miss Dior edp lub J'adore voile de parfum. Myślę, że zapach Panny Młodej nie będzie odbiegał od konwencji ślubu - zaś sama konwencja ślubu rzadko odbiega od wyobrażeń Panny Młodej :) Wyżej wymienione zapachy budzą we mnie naturalne skojarzenia z beztroskim celebrowaniem chwili. Musujący szampan, truskawki, pewna nuta deserowa.... I elegancja właściwa dla francuskiego przyjęcia wyższej klasy średniej. Dla jednych - małomiasteczkowe, dla innych - bezpretensjonalne. Niemniej jednak jestem skłonna przyjąć w grono rozważanych zapachów na Ten Dzień jeszcze jeden...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuje White Gardenia Petals marki Illuminum perfumy których użyła Kate Middleton w dniu swojego ślubu.

      Usuń
    2. Mała edycja : po dzisiejszy teście nadgarstkowym rozważę jeszcze Angel eau sucree :)

      Usuń
  30. Ślub brałem dokładnie 10 lat i 1 dzień temu. Moje perfmy na ten dzień to był Chanel Egoiste Platinum. Dziś pewnie wybrałbym to samo, choć od lat CEP nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Moje typu zostały wymienione już po kilka razy :) Na pewno ( np ) Mademoiselle czy Pleasures :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Gdybym dziś miała wybrać perfumy dla siebie, to zdecydowałabym się na Dior Addict Eau Sensuelle. Są eleganckie a jednocześnie radosne, beztroskie.

    OdpowiedzUsuń
  33. Perfumy jak perfumy, najważniejsze, żeby pan młody zmieścił się cały pod pantoflem : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha , dobre ! Pewnie wiekszosc z nas by tego chciala :)

      Usuń
  34. W dniu ślubu miałam na sobie Escentric Molecule 01. Nie wyobrażam sobie innego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja bym wybrała J'our Hermes Absolu - oczywiście! Choć to zapach raczej codzienny, sprawdzi się doskonale. Jeszcze Creed White Flowers, ale nie wiem czy są osiągalne. Balenciaga L'essence też by mi pasował. Na pewno nie wybrałabym Miss Dior ani J'adore, bo tak wiele panien młodych nim pachniało, lub zamierza pachnieć...Trzeba się w taki dzień poczuć zupełnie wyjątkowo.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ze ślubem kojarzą mi się nieodłącznie Beautiful EL. Myślę, że Pleasures tej samej marki oraz Baiser Vole Cartiera również zdałyby egzamin.

    Raf

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mi na myśl o ślubnym zapachu od razu przychodzi na myśl EL Biutiful :-) dziś mało kto go zna jak mniemam, bogactwo woni, nie oklepane jak jadore, brrr

      Usuń
  37. Dla wlasnej przyjemności wybrałabym zapachy zmysłowe i krwiste:
    Graine de Joie Eau D`Italie
    Feminite du Bois Serge Lutens
    Amyris Maison Francis Kurkdjian.

    Ze względu na komfort gości wybrałabym zapach bezpieczny i czysty, a przy tym szlachetny:
    Cologne Pour Le Matin Maison Francis Kurkdjian.

    OdpowiedzUsuń
  38. Serge Lutens - L'eau ----- zapach czystości i świeżości
    Cartier - Cartier de Lune ----- ulotny, zwiewny, chłodny, orzeźwiający, białe, czyste kwiaty
    Cartier - Baiser vole EDP ----- lilia, lilia i jeszcze raz lilia, magiczny typowo ślubny i wytworny
    Bulgari - Omnia Crystalline ----- jest jak kryształ górski - przezroczysty, nie zdominuje panny młodej...świeży lekko kwiatowy, osobisty, nieduszący...

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja pachniałam Balenciaga Paris. Do dziś jest to mój ulubiony zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  40. a dlaczegóż by nie unisex? mój mąż i ja pachnieliśmy Cologne Thierry Mugler - zapach już dawno niedostępny w Polsce, a nawet wizuel tak pięknie pasował, bo był na nim taki kosmita z dwiema głowami damską i męską na jednym superciele:)
    Czy dziś np. Eau de Cartier lub któraś z EAUX Clarins lub Voyage Hermes lub itp. nie byłoby dobre dla pary? ten sam zapach wywołałby mile (w założeniu:)) skojarzenia u obu małżonków?

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja chyba wybrałabym Bvlgari - białą Omnię. Ktoś wyżej bardzo ładnie ją opisał, że jest jak kryształ górski. To jeden z moich ulubionych zapachów, w dodatku ulubiony mojej drugiej połówki. Ale pasowałyby mi również Guerlain Shalimar Parfum Initial L'eau, YSL Belle d'Opium, Penhaligon's Artemisia czy Olfactive Studio Lumiere Blanche. No i trochę przekornie, Back to Black Kiliana. Zależnie od aury, stylu sukienki/sukni.
    Pozdrawiam, MR.

    OdpowiedzUsuń
  42. Simply Clinique. Niewinny jak dziecko. Niestety już wycofany

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie radzę użyć, nowych niesprawdzonych zapachów. Może się okazać, że ktoś z najbliższego otoczenia nie będzie znosił tego zapachu. Np. moja świadkowa nie cierpiała zapachu który używałam na co dzień. Mój ślub był dość dawno, dawno temu...... wybrałam Shalimar i sprawdził się. Oczywiście wcześniej sprawdziłam czy czuję się w nim dobrze i ktoś z otoczenia nie reaguje negatywnie. Pozdrawiam Ika

    OdpowiedzUsuń
  44. loree rodkin - gothic III
    ramon molvizar - oriental goldskin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzałam w w S.i D.nie mają tego pierwszego zapachu, a sama nazwa mnie przekonuje i skład ;-) Gdzie można dostać GothicIII?
      Martyna G.

      Usuń
  45. Mój wybór w tym szczególnym dniu padł na Dior j'adore :)

    OdpowiedzUsuń
  46. A co zaproponowalibyscie dla kogos, kto bierze slub (tradycyjny) w Indiach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ślub w Indiach dla kobiety wybrałabym coś z dominującymi nutami białych kwiatów, jaśminu może. Jeśli w "nowoczesnym" mieście np. New Delhi to styl "europejski", czyli dowolna z typowych propozycji wymienionych w tym wątku.
      Byłam w południowych Indiach przez 5 miesięcy na praktykach, jest tam bardzo popularne noszenie białych kwiatów we włosach przez dziewczyny, są to takie naturalne perfumy:) Nie wiem dokładnie co to za kwiaty, pachną trochę jak jaśmin. Podobno przynoszą szczęście :) W Delhi z kolei mam wrażenie, że lubią wszystko co zachodnie, lubią znane marki - dokładnie jak Polacy, więc nie da się popełnić gafy wybierając to samo, co by pasowało w Polsce. Zresztą pewnie wiesz więcej o tym;)

      Usuń
  47. Fajnym pomysłem może być zakup zarówno dla przyszłego męża jak i przyszłej żony perfum z tej samej kolekcji. Nam będąc w jednej ze znanych drogerii wpadł pomysł aby zakupić perfumy w ten sposób, Trafiliśmy na jakąś letnią wersję perfum od Armaniego, ale nazwy nie pamiętam :) P.S Dostaliśmy zniżke za to, że były to "zakupy ślubne" :)

    OdpowiedzUsuń
  48. A ja na moim ślubie pachniałam Cartier Boiser Vole_ cudowny zapach@@@@

    OdpowiedzUsuń
  49. Na mój ślub , który odbędzie się w sierpniu przyszłego roku wybiorę Chanel Coco Mademoiselle. Tylko problem jest z perfumami pana młodego. Na co dzień używa Masaki Matsushima Aqua Mat. Nie wiem tylko czy to dobry wybór na ślub. Co radzisz?

    OdpowiedzUsuń
  50. Na mojej skórze gościła Chanel - Coco, choć było powyżej 40 stopni. Przyznam jednak szczerze, że zupełnie nie pamiętam wątku perfumowego z tego dnia, jak się Coco sprawdziła itp :P

    OdpowiedzUsuń
  51. wrzesień 1994-Yves Rocher "Magnolia"

    OdpowiedzUsuń
  52. Na"ten szczegolny dzien"-skrzyzowanie Makbetowskiej tragikomedii i proby osiagniecia jakiejs"poprawnej pospolitosci"-polecam ulepno-plastikowy zapach z drazniaca nuta najlepiej fetoru aby podkreslic wyzej wspomniane cechy.Jestem kobieta i dla mnie akurat parodia zwana"slubem"nie jest najwazniejszym i najbardziej wyjatkowym dniem mego zycia.Do najbardziej wyjatkowych zaliczyla bym raczej narodziny mnie oraz w przyszlosci moj koniec egzystencji na tej planecie.Natomiast dla wszystkich cielat,ktorym zycie wsrod wyrysowanych regol nie przeszkadza.polecam nie przywiazywac az takiej wagi do perfum poniewaz takim podejsciem dokonuja profanum sztuki perfumeryjnej.Nie ma sensu podkreslac czegos,co jest wymyslem niesamodzielnych jednostek probujacych zmusic inne niesamodzielne jednostki do zycia wg.ich praw.uff...ale sie rozpisalam.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).